Czego Pandemia COVID 19 nauczyła nas o komunikacji wideo

Czego Pandemia COVID 19 nauczyła nas o komunikacji wideo

Nie jest tajemnicą, że działania podjęte przez rządy na całym świecie podczas pandemii COVID-19 przeniosły znaczną część naszych interakcji do sfery online. Pomiędzy zamknięciami, zamknięciami szkół i lokalnymi godzinami policyjnymi poddanymi kwarantannie, większość z was, którzy czytali ten tekst, musiała pojawić się na kamerze i odkurzyć mikrofon, jeśli chcieli z kimś porozmawiać. Wpływ, jaki to na Ciebie wywarło, zależy od wielu czynników, które dopiero zaczynamy rozumieć.

Ponieważ wiele krajów na całym świecie nadal ma ograniczenia nawet rok później, dało nam to wyjątkową okazję, aby cofnąć się o krok i zobaczyć, jak wygląda świat, który w dużym stopniu opiera się na sferze online.

W końcu nasza przepustowość nie jest nieskończona

W typowym domu ilość wykorzystywanej przepustowości jest często współdzielona z innymi czynnościami. Dzieci bawią się na zewnątrz i chodzą do szkoły, dorośli to dorośli, ludzie chodzą na zakupy itp. Nieczęsto widzisz wszystkich czterech, sześciu lub wszystkich członków gospodarstwa domowego zaszczepionych na laptopach i telefonach.

Twórca: Gd Jpeg V1.0 (przy użyciu Ijg Jpeg V62), Jakość = 82
TWÓRCA: gd-jpeg v1.0 (przy użyciu IJG JPEG v62), jakość = 82

Na początku 2020 roku pojawienie się wirusa CoVID 19 praktycznie zatrzymało dotychczasowe status quo i postawiło nas w sytuacji, w której unikamy kontaktu z innymi w jak największym stopniu, aby zachować bezpieczeństwo. Wszędzie tam, gdzie środki były surowsze, ludzie musieli bardziej polegać na Internecie w kontaktach z ludźmi poza domami.

Doprowadziło to do wzrostu wykorzystania przepustowości, do obsługi którego niektórzy dostawcy usług internetowych niekoniecznie byli przygotowani. Najlepszym tego przykładem są Włochy. W połowie marca 2020 r. Telecom Italia SpA, największy dostawca usług internetowych we Włoszech, mający ponad 30% udziału w rynku, odnotował wzrost ruchu internetowego: ponad 70 proc.

Według Luigiego Gubitosiego, prezesa firmy, dzieje się tak głównie dlatego, że dzieci próbują uniknąć nudy, uczestnicząc w grach online dla wielu graczy, gdy szkoły są zamknięte.

Oprócz tego zdalne uczenie się jako substytut edukacji osobistej, wideokonferencje związane z pracą i różne inne formy komunikacji potęgowały to napięcie. Prawie rok później YouTube i Netflix nadal wypełniają swoje poprzednie zobowiązanie, jakim jest Rozdzielczość odtwarzania wideo w zmniejszonej skali aby zmniejszyć jego wpływ na „zmęczenie pasmem”, którego doświadczają dostawcy usług internetowych na całym świecie.

Brak kontaktu z nieznajomymi może mieć długofalowe skutki

W prawdziwym świecie z cegły i zaprawy nasze interakcje nie zawsze są tym, co wybieramy. Przypadkowe spotkania z innymi ludźmi są nieuniknione, gdy znajdziesz się w tłumie. W niektórych z nich toleruje samą obecność innej osoby. W innych, podstawa nowej przyjaźni pojawia się znikąd, gdy ktoś czyta coś, co przyciąga wzrok, siedząc w holu i czekając na lot.

Coronavirus Covid 2019 nie jest prawdą
koronawirus covid-2019 Zamaskowana dziewczyna na ulicy. Powstrzymaj pandemię i panikę

Nie oznacza to, że przypadkowe spotkania nie są możliwe w świecie online lub że wideokonferencje są koszmarem dla naszego społeczeństwa. W rzeczywistości łatwo jest przyjąć za pewnik, jak niezwykłe jest życie w czasach, w których możemy bez chwili wahania rozmawiać z ludźmi oddalonymi o tysiące mil na żądanie.

Jednak pomimo wszystkich korzyści, które widzieliśmy przyniesione do stołu u progu fali innowacji XXI wieku, nadal nie jest jasne, jaki wpływ na całe społeczeństwo będzie miało opieranie się prawie wyłącznie na teleobecności. W większości przypadków, pomimo przedstawionych nam nieskończonych możliwości, wielu z nas decyduje się na wykorzystanie Internetu jako medium do zarządzania naszymi interakcjami społecznymi, a czasem nawet ścinania włosów na najdrobniejszych szczegółach.

Przez większość historii ludzkości nie byliśmy w stanie osiągnąć tego poziomu „wybierz własną przygodę” na poziomie społecznym. Idea bycia obcym może wywołać niepokój u wielu ludzi, ale jest niezaprzeczalnie częścią ludzkiego doświadczenia społecznego.

W pewnym sensie to zjawisko jest podobne do „Bańka filtru” termin ukuty przez Eli Parisera w celu opisania tego, co robi wiele firm zajmujących się mediami społecznościowymi, aby dostosować wyświetlane treści do tego, w co „wierzą” ich algorytmy, stanowi Twoje postrzeganie świata, izolując Cię od z góry przyjętego pojęcia „kontrowersyjnego”.

Gdy komunikacja w sieci jest pod Twoją kontrolą, twoją kreacją jest tak zwana bańka filtrująca. Możesz czerpać satysfakcję z rozmowy z przyjaciółmi, rodziną i współpracownikami, ale nie otrzymujesz pełnego ludzkiego doświadczenia społecznego, zarówno przyjemnego, jak i nieprzyjemnego. To właśnie to chyba przede wszystkim dało nam grube skórki. Czy nadal tam będą, kiedy opuścimy alegoryczną jaskinię Platona i wrócimy do prawdziwego świata?

Kształcenie zdalne nie zawsze daje dobre wyniki

Nie są nam obce zamykania szkół podczas epidemii. W rzeczywistości dobrze wiadomo, że podczas wybuchów polio w Stanach Zjednoczonych w 1916 r., Które spustoszyły wschodnie wybrzeże kraju, zamykanie szkół, które nastąpiło po tym, miało marginalny wpływ na rozprzestrzenianie się infekcji i doprowadziło do odsetka osób przedwcześnie kończących naukę. Szkoła starsza niż zwykle . Wiele starszych dzieci wyszło i szukało pracy, zamiast kontynuować naukę z powodu trudności, jakie ich rodziny przeżyły z powodu skutków, jakie wybuchy epidemii miały dla lokalnej gospodarki.

Szkoła Covidvideo

Dzisiejsze zamknięcie szkoły przedstawia nowy scenariusz. Poza tym, że coraz częściej młodzi ludzie czekają na poszukiwanie pracy do dorosłości, żyjemy także w czasach, w których mamy dużą ilość technologii, która pozwala nam konfigurować wirtualne sale lekcyjne dla kilku uczniów, a nawet dla kilku prelegentów. . Wielu spodziewało się, że spowoduje to rewolucję w sposobie uczenia się.

Jakoś tak się stało. Obecnie zamykanie szkół nie wymaga już całkowitego zatrzymania procesu edukacyjnego. Mimo to obraz do nauki wideo, który malują nowe badania, nie jest całkowicie różowy.

Chociaż zdalne uczenie się za pomocą wideo ma historie sukcesu, które sięgają znacznie dalej niż ta pandemia, ma swoje wady. Nawet biorąc pod uwagę niektóre z obserwowanych rozbieżności w edukacji publicznej w różnych krajach na całym świecie, badania zaczynają wykazywać, że rozbieżności te są jeszcze większe, jeśli chodzi o odległe środowisko.

Badanie opublikowany pod koniec listopada 2020 roku w International Journal of Psychology przeanalizował próbną grupę 28685 studentów ze Szwajcarii. Patrząc na to, jak ich własne wyniki odzwierciedlają wyniki zebrane w innym badaniu w Wielkiej Brytanii, szwajcarscy naukowcy odkryli, że uczniowie z mniej zamożnych gospodarstw domowych częściej doświadczają zamykania szkół i opóźnień w nauce.

„Te wyniki są zgodne z wynikami ankiety przeprowadzonej przez rodziców i nauczycieli[s] które zostały przeprowadzone w Wielkiej Brytanii i wykazały, że uczniowie z zamożniejszych gospodarstw domowych częściej otrzymywali aktywną pomoc ze swoich szkół w okresie zamknięcia niż uczniowie z mniej zamożnych gospodarstw domowych ”.

Naukowcy odkryli również, że „uczniowie szkół podstawowych uczyli się ponad dwa razy szybciej, ucząc się osobiście w szkole w porównaniu ze szkołą zdalną”.

Byłoby jednak nieuczciwe, gdybym nie wspomniał również, że badacze natychmiast po tym stwierdzili, że dla porównania dzieci w szkołach średnich „nie miały istotnego wpływu na tempo uczenia się”.

To mówi nam, że najmłodsze dzieci z najbiedniejszych gospodarstw domowych wydają się być najbardziej dotknięte zamknięciami szkół. Wraz ze wzrostem wieku uczniów ta dysproporcja zaczyna się zacierać, prawdopodobnie dlatego, że mają oni lepsze zdolności abstrakcyjnego rozumowania w okresie dojrzewania i dorosłości.

Ogólnie jest to mieszana torba

Aby uniknąć brzmienia pesymistycznego w kwestii wideokonferencji, wyjaśnijmy jedną rzecz: fakt, że byliśmy w stanie utrzymać społeczeństwo na półfunkcjonalnym poziomie podczas najtrudniejszych globalnych blokad, zawdzięczamy niemal wyłącznie obecności tej technologii. Pięćdziesiąt lat temu nie mielibyśmy ze sobą interakcji na tym poziomie w zaciszu domu.

Film był dla nas absolutnym błogosławieństwem i nie mógł nadejść w lepszym momencie. Jednak sprzeciwianie się temu jest surową rzeczywistością, że nie wszystko jest dobrze w tej techno-optymistycznej przystani.

Nie możemy zaprzeczyć, że teleobecność i czat wideo mogą być niezwykłym pierwszym wyborem w wielu sytuacjach (np. Gdy próbujesz zaoszczędzić na kosztach podróży, gdy próbujesz szybko skonfigurować coś, co byłoby niewygodne osobiście, itp.). Jednak w innych badaniach, które widzieliśmy do tej pory, nie ma do powiedzenia żadnych niezwykłych rzeczy.

Jeśli jesteś jedną z wielu osób (takich jak ja), które polegają na tej technologii, aby utrzymywać kontakt z rodziną za oceanami, może to nie być czas na kupowanie biletu lotniczego tylko dlatego, że chcesz porozmawiać o najnowszych plotkach. O. O. Cały świat. staw. Po prostu otwórz aplikację. Proszę, z miłości do wszystkich dobrych rzeczy na świecie, nie ufaj tej aplikacji do wychowywania małych dzieci!

Jakie masz doświadczenia z pandemią? Czy masz historie do opowiedzenia o tym, jak wideokonferencje wpłynęły na Twoje życie? Daj nam znać, co o tym wszystkim myślisz i podziel się z nami swoimi doświadczeniami!

.

Czy ten artykuł jest przydatny?